Najpierw wątek dramatyczny, potem zaskoczenie, następnie wyścig z czasem. Na końcu powinno być szczęśliwie zakończenie – taki scenariusz pisze życie przed debiutem Ołeksandra Usyka w krainie olbrzymów, czyli wadze ciężkiej. Przed nami jedno z najważniejszych wydarzeń roku w profesjonalnym pięściarstwie.